Obiektywnie Śląskie - Śląsk i Muzyka


Praca została wyróżniona w kategorii fotoreportaż w 7 edycji konkursu Obiektywnie Śląskie.

Motywem przewodnim tegorocznej edycji jest "Śląsk i Muzyka".
Prace konkursowe oceniało jury w składzie:
Lech Majewski - reżyser filmowy i teatralny, pisarz, poeta i malarz
Adam Sikora - operator filmowy, reżyser, fotograf, malarz
Jacek Joostberens - grafik, doktor hab. sztuki, prof. nzw. w Politechnice Śląskiej, Katedra Sztuk Pięknych i Użytkowych
Antoni Cygan - rektor Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach
Joanna Wnuk-Nazarowa - dyrygentka, dyrektor Narodowej Orkiestry Synfonicznej Polskiego Radia



* * * * * * *


Organy piszczałkowe to największy instrument muzyczny zbudowany przez człowieka. W świątyniach, salach koncertowych
i instytucjach na obszarze Górnego Śląska znajduje się około tysiąca instrumentów, w samych Katowicach jest ich aż 45.
Do najcenniejszych należą organy Katedry Chrystusa Króla, posiadające 43 głosy i ponad 3000 piszczałek...



Klawiatura organowa, posiada często odwrotny kolor klawiszy niż w fortepianie („białe” są czarne, a „czarne” – białe!)
Na zdjęciu: prof. Julian Gembalski gra na organach w Katedrze Chrystusa Króla w Katowicach.




Organista „steruje” organami siedząc przy kontuarze (stole gry), w którym znajdują się klawiatury – może to być jedna,
dwie a nawet pięć klawiatur, tzw. manuałów – i dziesiątki, a czasami setki włączników poszczególnych głosów.
Na zdjęciu: prof. Julian Gembalski gra na organach w Katedrze Chrystusa Króla w Katowicach.




Nie ma świecie drugiego instrumentu, na którym grałoby się... nogami. Klawiatura pedałowa, obsługująca najniższe, basowe
dźwięki organów, różni się od klawiatury ręcznej wielkością, lecz można na niej grać tak szybko i precyzyjnie, jak na manuale.
Ważna jest nie tylko technika gry ale i odpowiednie obuwie.
Na zdjęciu: prof. Julian Gembalski gra na organach w Katedrze Chrystusa Króla w Katowicach.




Organista podobny jest trochę do dyrygenta wielkiej orkiestry. Nie tylko rękami i nogami wydobywa dźwięki,
ale włącza i wyłącza poszczególne głosy, jakby przywoływał różne instrumenty do wykonania ich solowych partii.
Liczy się tu refleks i doskonała znajomość brzmienia każdego z głosów i ich miejsca w stole gry.
Na zdjęciu: prof. Julian Gembalski gra na organach w Katedrze Chrystusa Króla w Katowicach.




Potężna szafa organów kryje piszczałki i system sterowania (trakturę).
U jej stóp organista – jakże niewielki w stosunku do tajemniczej „maszynerii” tego ogromnego instrumentu muzycznego.
Palce organisty rozpoczynają cały proces przenoszenia impulsu od klawisza do piszczałki. Kilka metrów wyżej, ostatnia
dźwignia tego systemu – wentyl, wpuszcza powietrze do piszczałki. Rozbrzmiewa niepowtarzalny dźwięk „króla instrumentów”...
Na zdjęciu: prof. Julian Gembalski gra na organach w Katedrze Chrystusa Króla w Katowicach.